O co walczą technicy farmaceutyczni?

Maciej Birecki

            Technicy Farmaceutyczni zapowiedzieli strajk pod Sejmem, 12 września o godzinie 10. Czego będą się domagać? Wśród postulatów można wymienić: wznowienie kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny, utworzenie samorządu zawodowego, czy najważniejsze- odrzucenie lub wprowadzenie zmian w projekcie rozporządzenia ws. zapotrzebowań oraz wydawania z apteki produktów leczniczych, który znacznie ogranicza zawodowe uprawnienia techników farmaceutycznych. Jakie uprawnienia ustawodawcy chcą zabrać technikom? Postaramy się to jasno wyjaśnić w poniższym tekście.

            Na samym początku chcemy wyjaśnić kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie ww. zmian. Za proces legislacji ww. rozporządzenia odpowiada Główny Inspektorat Farmaceutyczny, a z informacji jakie przekazuje Rządowe Centrum Legislacyjne, proponowane zmiany, które znacznie „uderzają” w techników są wynikiem konsultacji społecznych, które miały miejsce w trakcie procedowania dokumentu. Projekt przygotowany przez GIF trafi w końcu do Ministerstwa Zdrowia, gdzie zostanie poddany dokładnej analizie i wtedy dopiero takie rozporządzenie będzie mogło wejść w życie.

Jakie zapisy budzą największe kontrowersje?

    Po pierwsze, kontrowersje budzi zapis o niemożności wydania pacjentowi przez technika farmaceutycznego tańszego zamiennika leku. Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą Prawo Farmaceutyczne osoba realizująca receptę ma obowiązek zaproponowania tańszego zamiennika leku pacjentowi. Z tego względu te dwa przepisy „kłócą się” ze sobą. Drugą kwestią, która ma zostać ograniczona dla techników farmaceutycznych jest możliwość wydania pacjentowi niższej, wielokrotnej dawki leku. Dawało to szansę, by pacjent otrzymał lek w niższej dawce niż przepisana na recepcie, gdy np. nie było odpowiedniej dawki preparatu leczniczego na stanie apteki. Oba ograniczenia znacznie uderzą w pacjenta.

Technicy farmaceutyczni również nie będą mogli udzielać pacjentowi podstawowych informacji nt. stosowania leku. Chodzi, m.in. o możliwe skutki uboczne działania leków, schemat ich dawkowania, czy możliwe interakcje z innymi produktami leczniczymi oraz z żywnością. Działania techników mają być ograniczone tylko i wyłącznie do sprawdzenia daty ważności produktu leczniczego, sprawdzenia czy dany produkt nie zawiera oznak wizualnych świadczących o złej jakości lub o jego sfałszowaniu, a także sprawdzić autentyczność recepty, czy żądać okazania dokumentu stwierdzającego wiek osoby, której wydawany jest lek. Technicy farmaceutyczni będą mogli również wydać paragon fiskalny lub fakturę. 5 września pojawił się kolejny projekt rozporządzenia, z którego wynika, że GIF zmienił zapisy dot. braku możliwości informowania choćby o dawkowaniu danego produktu leczniczego. Również w myśl tego projektu technicy będą mogli wydawać leki o niższej dawce, lecz będą musieli taką informację przekazać pacjentowi w formie pisemnej. Jednak inspektorat wprowadził nowy zapis- zakaz przeprowadzania analizy farmakologicznej przez techników. Co to oznacza? Możemy się obawiać, że sami pracownicy GIF nie wiedzą jeszcze, co może kryć się pod tym sformułowaniem.

Swoje dokłada również Naczelna Izba Aptekarska, która w związku z planowanymi zmianami, proponuje wprowadzić jednoznaczne rozgraniczenie obowiązków nakładanych na farmaceutów z obowiązkami nakładanymi na techników farmaceutycznych.

Proponowane zmiany w bardzo dużym stopniu „uderzą” w punkty apteczne. Niestety ucierpią na tym nie tylko sami technicy, ale przede wszystkim pacjenci. Wprowadzenie w zeszłym roku Apteki dla Aptekarza miało zwiększyć dostępność produktów leczniczych na terenach wiejskich. Ograniczając uprawnienia techników farmaceutycznych, którzy są jedynymi osobami, które są zatrudniane w tego typu punktach sprawi się, że pacjenci, którzy nie otrzymają pełnej informacji nt. stosowanych przez siebie leków, będą zmuszani do wyjazdów do aptek w miastach, a punkty apteczne z czasem będą zamykane.

Co z samorządem zawodowym?

Technicy farmaceutyczni postulują również o utworzenie ich samorządu zawodowego. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia nie ma takiej możliwości, a to ze względu na fakt, że utworzenie samorządu zawodowego dla osób z wykształceniem technicznym jest niekonstytucyjne. Z takiego samego powodu nie zostanie uruchomiony system obowiązkowego dokształcania.

Czy zostanie wznowione kształcenie w zawodzie technik farmaceutyczny?

Kolejną kwestią, którą poruszają technicy farmaceutyczni w swoim proteście jest wznowienie nauczania w zawodzie technik farmaceutyczny. Ministerstwo Zdrowia na dzień dzisiejszy nie widzi takiej możliwości, jednak co raz częściej mówi się o rozpoczęciu kształcenia w nowym zawodzie- Asystent Farmaceuty.

Żadne zmiany na razie nie zostały wprowadzone. Wszelkie nowości będą musiały najpierw „przejść” przez ręce Ministra Zdrowia nim wejdą w życie.

#TechnicyFarmaceutyczni

#ZwiązekZawodowyTechnikówFarmaceutycznych

#GłównyInspektoratFarmaceutyczny

#MinisterstwoZdrowia

Oferty pracy z Twojej okolicy

Te sieci mają oferty w Twojej okolicy