Problemy związane z karmieniem piersią

Maciej Birecki

Dlaczego kobiety dokarmiają swoje pociechy mlekiem zmodyfikowanym?

Wytwarzanie pokarmu u matek zaczyna się już w okresie od 3. do 6. miesiąca życia płodu. Wzrost stężenia prolaktyny w okresie porodu jest sygnałem dla kobiecego organizmu do rozpoczęcia wytwarzania mleka w zwiększonych ilościach. Następnie jego produkcja jest zależna od częstotliwości z jaką kobieta karmi swoją pociechę. Im częściej dziecko jest przykładane do piersi tym więcej pokarmu jest produkowanego, co wiąże się z prostą zasadą podaży i popytu. Również w tym momencie, rolę w pewnym stopniu odgrywa oksytocyna, której właściwy poziom wpływa na obkurczania kanalików i przez to wypływ mleka. 

W skład mleka kobiecego wchodzi łatwo przyswajalne białko, czyli serwatka, która stanowi 70% jego składu.  Dodatkowo można również wyróżnić tłuszcze, enzymy, cukry (głównie oligosacharydy), a także immunoglobuliny, odpowiedzialne za wzmacnianie układu odpornościowego dziecka. Należy pamiętać, że skład i proporcje składników odżywczych mogą się zmieniać w zależności od zapotrzebowania niemowlaka. 

Skoro pokarm matki zawiera wszystkie składniki odżywcze potrzebne do rozwoju dziecka, to dlaczego tak wiele rodziców decyduje się na dokarmianie niemowlaków mlekiem modyfikowanym? Badania są alarmujące. Już po 1. miesiącu życia blisko 50% dzieci w społeczeństwie europejskim jest dokarmianiem mlekiem zastępczym, a po 5. miesiącu jest to nawet 90%. 

Stres kobiety a brak pokarmu

Niezwykle istotne są pierwsze dni po narodzinach dziecka, w których to kobieta uczy się w jaki sposób karmić swoje dziecko. Bardzo ważna jest wtedy pomoc położnych oraz innych pracowników służby zdrowia, którzy powinni wprowadzić młodą mamę w tajniki techniki karmienia piersią, niwelować popełniane błędy, a także zapewnić wsparcie, co uchroni kobietę przed niepotrzebnym stresem. Nieprawidłowe przystawienie dziecka do piersi może uniemożliwić mu ssanie, co wywołuje niepokój i negatywny nastrój zarówno u kobiety jak i u dziecka. Młoda mama coraz bardziej się stresuje, co nie wpływa korzystnie na produkcję pokarmu, natomiast maluch swoje niezadowolenie wyraża płaczem i staje się niespokojny. 

Kiedy karmić piersią? 

Bardzo ważne dla matki i dziecka jest wyznaczenie właściwego czasu karmienia piersią. W pierwszych dobach życia powinno ono się odbywać "na żądanie" pociechy. Wynika to z tego, że żołądek niemowlaka jest niewielkich rozmiarów i zapełnia się bardzo szybko. Dopiero, najwcześniej po tygodniu, matka biorąc pod uwagę zachowanie dziecka powinna zdecydować się na wprowadzanie ram czasowych. Podczas karmienia piersią dochodzi do dwóch newralgicznych okresów, w których to wzrasta zapotrzebowanie na pokarm dziecka. Pierwszy to czas pomiędzy trzecim a szóstym tygodniem życia, a drugi to ok. trzeci miesiąc życia. Właśnie wtedy rodzice najczęściej sięgają po wspomaganie w postaci modyfikowanego mleka. Ilość karmień na dobę powinna opiewać na 8-12. W tym momencie dziecko powinno zmoczyć 6 pieluszek i oddać 3-4 stolce o papkowatej konsystencji. Tyle z teorii. Każde dziecko, jest jednak inne, a prawidłowe żywienie można rozpoznać po przyroście masy ciała niemowlaka oraz po jego spokojnym śnie. O tym czy pojedyncze karmienie było pełne powinno posłużyć uczucie rozluźnienia piersi u kobiety.

Pokarm tylko z jednej piersi?

Kolejnym, częstym problemem z którym zmagają się kobiety po urodzeniu dziecka jest złudzenie, przez które odczuwają, że mleko znajduje się tylko w jednej z ich piersi.  Związku z tym karmienie odbywa się z pominięciem drugiej. Niestety, takie działanie prowadzi do zastoju, a następnie zapalenia a nawet ropnia piersi. Konsekwencją tego wszystkiego jest ostry ból, który uniemożliwia karmienie i wiąże się z koniecznością stosowania pokarmu zastępczego. 

Brak pokarmu z winy matki

Wiele czynników wynikających z funkcjonowania organizmu matki może doprowadzić do zaburzeń związanych z wytwarzaniem mleka lub całkowitym jego zanikiem. Można tutaj wyróżnić ropnie piersi, stany zapalne, a także zaburzenia hormonalne. Również przewlekłe przemęczenie, stres a także stosowanie leków może mieć wpływ na zmniejszoną produkcję pokarmu. 

Zaburzenia budowy anatomicznej dziecka

Zaburzenia odruchów ssania wynikające z nieprawidłowej budowy anatomicznej jamy ustnej dziecka mogą być przyczyną niedokarmiania malucha. Co więcej, pobieranie pokarmu może być utrudnione w wyniku występujących jednostek chorobowych, np. zaburzenia kardiologiczne, neurologiczne, ciężkie infekcje czy przewlekłe niedożywienie. Pierwszym rozwiązaniem jest podawanie wcześniej odciągniętego i prawidłowo przechowywanego mleka matki z butelki. W ostateczności, jeśli taki sposób okaże się nie wystarczający, należy wykorzystać zmodyfikowane mieszanki pokarmu. 

Błędne decyzje lekarza

Również przyczyną zastępowania naturalnego mleka pokarmem zmodyfikowanym mogą być błędne decyzje lekarskie. Przeświadczenie nt. zbyt powolnego przyrostu masy ciała dziecka, bądź dotyczące braku pokarmu u matki może doprowadzić do zbyt pochopnego przepisania przez lekarza mleka zmodyfikowanego. 

Mleko zmodyfikowane trawi się o wiele dłużej niż pokarm naturalny. Z tego powodu dziecko jest przez dłuższy czas najedzone i z coraz mniejszą częstotliwością jest przykładane do piersi matki. W związku z tym gruczoły mlekowe produkują wtedy mniej mleka, a z czasem po prostu ono zanika. W tym momencie mleko zastępcze staje się niezastąpione, gdyż podtrzymanie laktacji jest bardzo trudne. 

Przed rozpoczęciem karmienia dziecka sztucznym pokarmem należy przeanalizować wszelkie "za" i "przeciw". Zazwyczaj tylko niewielkie modyfikacje związane z techniką laktacji zapewnią możliwość korzystania w pełni z tego co natura podarowało dla młodej mamy.

#MlekoZmodyfikowane

#KarmieniePiersią

#Prolaktyna

Przeczytaj także

Oferty pracy z Twojej okolicy

Te sieci mają oferty w Twojej okolicy