Rynek pracy po wprowadzeniu Apteki dla Aptekarza

Maciej Birecki
0

Od 25 czerwca 2017 r. obowiązują zmiany ustawy #PrawoFarmaceutyczne, które wprowadziły tzw. zasadę #AptekaDlaAptekarza. Podstawowym założeniem nowych przepisów jest kryterium demograficzno-geograficzne w kwestii otwierania nowych aptek. W myśl ustawy nowa apteka nie może powstać, gdy odległość do najbliższej innej placówki wynosi mniej niż 500 m, a na jedną aptekę w danej gminie przypada mniej niż 3 tysięcy mieszkańców. Owe przepisy nie obowiązują, gdy nowa placówka będzie otwierana w odległości większej niż kilometr od poprzedniej. Ponadto właścicielem apteki może być tylko i wyłącznie magister farmacji, bądź spółka w skład w której wchodzą magistrzy farmacji. Co więcej, farmaceuta może być właścicielem maksymalnie 4 aptek. Jak owe przepisy wpłynęły na rynek pracy farmaceutów? Czy potencjalnych miejsc zatrudnienia jest więcej czy mniej niż przed wprowadzeniem Apteki dla Aptekarza? W jaki sposób zmieniły się zarobki farmaceutów?

Liczba aptek w Polsce ciągle maleje

Od kiedy w naszym kraju zaczęły obowiązywać przepisy wprowadzające zasadę Apteka dla Aptekarza liczba aptek stale ulega zmniejszeniu. Na dzień 1 luty 2018 r. w naszym kraju jest otwartych 13 454 apteki ogólnodostępne, co daje wynik o 57 mniejszy niż miesiąc wcześniej oraz 252 mniejszy niż pół roku wcześniej. Stąd można przyjąć, że codziennie zamykają się dwie apteki! Inną kwestią jest to, że zamykają się głównie apteki indywidualne,  a liczba aptek sieciowych stale wzrasta. W utrzymaniu stałej liczby aptek nie pomogła nawet złożona, rekordowa liczba wniosków o otwarcie nowej placówki - 508 w czerwcu, tuż przed wprowadzeniem nowych przepisów. Liczba tych wniosków ma odzwierciedlenie w liczbie nowych aptek sieciowych, które otworzyły się w drugiej połowie zeszłego roku (452). Oznacza to, że liczba aptek prywatnych pomniejszyła się znacznie - o ok. 700 tylko w ciągu 7 miesięcy od wprowadzenia zmian w ustawie Prawo Farmaceutyczne.

Aptek coraz mniej, miejsc pracy coraz więcej?

Chociaż liczba aptek stale się zmniejsza to ofert pracy dla farmaceutów nadal jest bardzo dużo. Zmniejszenie się liczby placówek o ok. 250 powinno się wiązać  utratą ok. 500 miejsca pracy dla farmaceutów. Prawda jest jednak inna. Mało, która apteka może pochwalić się zatrudnieniem dwóch bądź większej liczby farmaceutów. Z najnowszych danych wynika, że w naszym kraju na jedną placówkę przypada 1,78 farmaceuty. Najgorzej jest w województwie zachodniopomorskim, gdzie w jednej aptece jest średnio zatrudniony jeden farmaceuta. Lepiej sytuacja wygląda w województwach łódzkim oraz pomorskim, w którym wskaźnik farmaceuta do liczby aptek wynosi 2,5. Oznacza to, że farmaceutów nadal brakuje, szczególnie w małych miejscowościach, w województwach zachodnich. Należy sobie zdać sprawę, że powyższe dane są uśrednione. I tak, w dużych miastach, ośrodkach akademickich nie jest niczym dziwnym, gdy w dużych aptekach jest zatrudnionych 3-4 farmaceutów. Natomiast w małych miasteczkach problemem jest obstawienie jednego farmaceuty do godziny 16, nie wspominając już nawet o dyżurach. Wieczorami i w nocy w takich aptekach najczęściej można spotkać tylko i wyłącznie techników farmaceutycznych. Stąd można wywnioskować, że praca dla farmaceutów cały czas była i nadal jest jej bardzo dużo. Jednak, wielu przedsiębiorców prowadzących apteki uważa, że skoro jakoś udawało się przetrwać do tej pory z jednym farmaceutą, zatrudnienie kolejnego okazuje się zbędne, zważywszy na to, że kontrole WIF po godzinie 16 zdarzają się bardzo rzadko.

Strony

Aby dodać komentarz zaloguj się