<brak>

Ten termin ma: 28.
Oglądasz: 1 - 25


10.10.2018 | Sąd Okręgowy w Łodzi

Dopiero po kilku miesiącach od zwolnienia się #KierownikApteki, przedsiębiorca prowadzący jedną z łódzkich aptek zgłosił do #WIF oraz #NFZ kolejną osobę, która miała objąć stanowiska kierownika w tej aptece. W rezultacie NFZ nakazał zwort refundacji za ten okres. 

Zobacz wyrok Sądu w tej sprawie

19.09.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Poznania

#GIF wyjaśnia, kto w aptece jest Osobą Odpowiedzialną za właściwe wykonanie leku recepturowego. W myślu ustawy #PrawoFaramceutyczne taką osobą jest #KierownikApteki, który może wyznaczyć na piśmie innego magistar farmacji odpowiedzialnego za wykonywanie leków recepturowych. 

Zobacz komunikat

25.07.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Rzeszowie

#OIARzeszów opublikował opracowanie dla #KierownikApteki, w którym przedstawia, m.in. obowiązki kierownika apteki oraz sytuacje, w których kierownik musi wyznaczyć swojego zastępcę, 

Zobacz opracowanie

21.07.2018 |

W jaki sposób zapewnić pacjentowi leki?

Walka o pacjenta na rynku aptecznym rozgorzała na dobre. Pojawiające się coraz to nowe promocje na produkty OTC, dumping cenowy na najpopularniejsze preparaty, stosowanie technik sprzedażowych takich jak sprzedaż komplementarna czy przykasowa mają za zadanie przyciągnąć pacjenta do danej apteki. Jednak coraz częściej odwiedzają je takie osoby, które mają zgoła odmienne oczekiwania. Mianowicie liczą na to, że przychodząc do danej placówki otrzymają oni „od ręki” preparaty, które zamierzają kupić.

Leki deficytowe

Choć #MinisterstwoZdrowia zapewnia o prowadzeniu walki z nielegalnym wywozem leków, proceder ten kwitnie coraz prężniej. #OdwróconyŁańcuchDystrybucji jest zarobkiem dla mafii lekowych i nic nie wskazuje, na to że jego zasięg zostanie w jakiś sposób ograniczony. Co miesiąc MZ publikuje listy leków deficytowych, które zamiast maleć są coraz to dłuższe. 

Mieć na stanie magazynu aptecznego kilka opakowań leków zagrożonych wywozem, to tak jakby wygrać w totolotka. Pacjenci doceniają fakt, że mogą zrealizować receptę na te leki i nie muszą uprawiać turystyki lekowej, chodząc po całym mieście od apteki do apteki.  Tylko pytanie jak zrobić, aby te leki zdobyć? Po pierwsze, wymagane jest dużo cierpliwości ze strony osoby zamawiającej. Warto aby wyznaczyć w aptece pracownika, który będzie odpowiedzialny za ten proceder. Powinien on dzwonić na infolinie leków deficytowych oraz  wysyłać mnóstwo maili do hurtowni działających przy koncernach farmaceutycznych, od których można najłatwiej otrzymać poszukiwany lek.

Brak usystematyzowanego modelu zamawiania leków

Nie ma nic gorszego dla apteki niż to, żeby nie zamówić leków pod odłożoną pod pacjenta receptę. Dzieje się tak zazwyczaj dlatego, że w aptece nie ma ujednoliconego systemu zamówień, a każda z osób pracujących wprowadza swoje zasady. Stąd należy wprowadzić jednolite zasady wobec których powinni się stosować wszyscy pracownicy. Istnieje kilka sposobów na to, aby zamówienia „pod pacjenta” przebiegały bez większych problemów. Mowa tutaj chociażby o możliwości stosowania funkcji programów aptecznych: „priorytet”, notatnik, bądź klasycznie- korzystać z tzw. „koszyczka”, czyli miejsca, w którym są składane recepty, z których to leki muszą być zamówione, a gdy dane preparaty przyjdą do apteki, wtedy z koszyczka wyciąga się receptę i odkłada na nią lek. Ważne, aby wybrać tylko jeden model zamawiaia i się do niego stosować.

Autorytarny kierownik vs. personel apteki

            Inną przyczyną tego, że potrzeby pacjentów w danej aptece są niezaspokajane jest autorytarność kierownika apteki. Gdy zamawia on towar, tylko z pozycji osoby siedzącej na zapleczu i spoglądającej na słupki sprzedażowe w systemie aptecznym od razu można powiedzieć, że nic dobrego z tego nie będzie. Kierownik powinien wyjść do ludzi, dowiedzieć się jakie są ich potrzeby, których produktów oczekują, a których w ogóle nie chcą kupować. Może się okazać, że pacjenci kupują duże ilości danego preparatu, tylko ze względu na fakt, że innego, którego oczekują nigdy nie ma w aptece. Kierownik tego nie wie, gdyż słupki mu o tym nie powiedzą… W tym miejscu należy również wspomnieć o tym, że osoba zamawiające towar musi konsultować swoje działania z podwładnymi. To oni wiedzą naprawdę dużo w kwestii potrzeb pacjentów.

Strach przed zamawianiem leków

            Inną kwestią jest strach wielu menadżerów aptek przed zamawianiem leków. Dotyczy to zarówno tych tanich jak i droższych. Trzymanie się sztywno tylko i wyłącznie rotacji magazynowej, co się wiąże z bardzo zachowawczym zamawianiem towaru nie jest wcale korzystne dla apteki. Może się okazać, że do placówki, w której popularne leki na nadciśnienie, na cholesterol, czy na cukrzycę sprzedają się jak „świeże bułeczki”, przychodzi ich z hurtowni po prostu za mało. Pacjenci co raz częściej nie chcą czekać do kolejnego dnia aż otrzymają leki, więc jeśli taka sytuacja w danej aptece zdarza się coraz częściej zaczynają ją omijać szerokim łukiem.

            Wielu z kierowników aptek nie chce mieć na stanie również bardzo drogich leków. Obawiają się ich przeterminowania, dlatego tego typu preparaty zamawiają tylko i wyłącznie pod pacjenta. Jest to o tyle nierozsądne dlatego, że jeśli dany preparat sprzedał się w danej aptece, to jest szansa, że pacjent wróci po niego na dalszą część terapii. Wtedy warto by było  dany lek mieć w sprzedaży „od ręki”. Zwroty do hurtowni farmaceutycznych są coraz łatwiejsze, również istnieje możliwość wykonywania przesunięć między aptekami będących na tym samym NIP-ie, stąd decyzja o zamówienie drogiego leku nie powinna być trudna.

            Ta sama zasada powinna obowiązywać podczas zamawiania leków narkotycznych. Na danym terenie tego typu preparaty zazwyczaj przepisuje jeden i ten sam lekarz i są to leki, które regularnie się powtarzają. Apteki powinny się postarać i mieć przynajmniej jedno- dwa opakowania takiego leku na stanie, aby pacjenci, którzy naprawdę ich potrzebują nie musieli czekać na dostawę z hurtowni.

Nie śledzenie nowości na rynku farmaceutycznym

            Rynek farmaceutyczny zmienia się w sposób bardzo dynamiczny, praktycznie codziennie pojawiają się nowe preparaty. Pracując w aptece trzeba śledzić, co nowego pojawia się w reklamach, gdyż na tej wiedzy bardzo często opierają się pacjenci. Również warto poświęcić chwilę na rozmowę z przedstawicielami farmaceutycznymi, którzy zawsze wspomną o tym, co nowego dana firma „wypuszcza w świat”. 

            Jak widać, walka o pacjenta nabiera ciągłego rozpędu. Nie wystarczy już tylko obniżać cen do granic możliwości, ale również należy dać „coś od siebie”, tak abyśmy pacjentowi pokazali, ze zależy nam na jego terapii, a w efekcie na jego zdrowiu. Natomiast jako minimum działania należy przyjąć zapewnienie naszym pacjentom aby bez problemu otrzymali  podstawowe leki.  

#SprzedażKomplementarna

#SprzedażPrzykasowa

#LekiDeficytowe

#KierownikApteki

#ZamawianieLeków

#MafiaLekowa

11.07.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi

Konwent Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych #KRAUM wydał opinię, w której wskazuje, że aby być #KierownikApteki należy posiadać specjalizację z dziedziny farmacji. W ich opinii można dać obecnym kierownikom 10 lat na zrobienie specjalizacji. 

Zobacz szczegóły

11.07.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi

Konwent Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych #KRAUM wydał opinię, w której wskazuje, że aby być #KierownikApteki należy posiadać specjalizację z dziedziny farmacji. W ich opinii można dać obecnym kierownikom 10 lat na zrobienie specjalizacji. 

Zobacz szczegóły

22.06.2018 | Naczelna Izba Aptekarska

Naczelna Izba Aptekarska #NIA informuje o wynikach ankiety, w której zapytano farmaceutów czy specjalizacja apteczna jest potrzebna, aby zostać #KierownikApteki

Zobacz szczegóły

12.06.2018 | Naczelna Izba Aptekarska

Naczelna Izba Aptekarska #NIA przygotowała ankietę dla farmaceutów, w której pyta, czy #KierownikApteki powinien posiadać specjalizację. 

Zobacz ankietę

14.05.2018 | mgr.farm

Okręgwy Sąd Aptekarski we Wrocławiu #OSAWrocław uniewinnił #KierownikApteki, której zarzucono, że nie sprawowała należytej opieki nad poczynaniami #TechnikFarmaceutyczny, w wyniku czego doszło do błędu w wykonaniu maści. 
Zobacz szczegóły

15.03.2018 | Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych

Pracodawca zwolnił #KierownikApteki, bo ta nie stosowała przyjętej przez spółkę polityki i zaleceń przełożonego dotyczących wydawania złotych kart i kalendarzy dla pacjentów apteki. Kobieta zakwestionowała merytoryczną zasadność wskazanych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę i skierowała przeciwko swojemu pracodawcy pozew tytułem odszkodowania z powodu bezprawnego i nieuzasadnionego rozwiązania umowy o pracę, w wysokości 23 700 zł brutto. #Sąd stanął po stronie farmaceutki.

Więcej szczegółów

19.02.2018 |

Stres, strach przed nieznanym, ale jednocześnie chęć sprawdzenia swoich umiejętności w praktyce. Te wszystkie cechy pojawiają się tuż przed rozpoczęciem pierwszej pracy w aptece. Kto z nas ma ten okres jeszcze przed sobą po przeczytaniu niniejszego tekstu może odpowiednio się do niego przygotować. Te osoby, które swoje pierwsze lata pracy mają za sobą również zachęcam do lektury, aby móc pomóc młodszym kolegom/koleżankom wejść w nowy rozdział ich życia zawodowego.

Jaką aptekę wybrać?

Młody farmaceuta tuż po skończeniu studiów farmaceutycznych zmaga się z trudem wyboru apteki, w której będzie sprawował swoją pierwszą pracę. Po pierwsze musi dokonać selekcji pomiędzy aptekami indywidualnymi, a sieciowymi. W tych pierwszych musi być przygotowany na ciągły kontakt z ich właścicielami, którzy będą oczekiwać jak najlepszej obsługi, jak najwyższych obrotów, jednocześnie przy poniesieniu jak najniższych kosztów. Muszę Was pozbawić złudzeń. Apteki, która by była nastawiona tylko na dobro pacjenta bez patrzenia na osiągnięcie własnych korzyści na polskim rynku nie spotkałem. Natomiast wybierając drugą opcję może on liczyć na dużo większą swobodę w pracy. Nie będzie mieć nad sobą właściciela, a rozliczany będzie w głównej mierze z przestrzegania procedur. To właśnie według nich przebiega praca w aptece sieciowej, dlatego jest ona bardzo schematyczna, co jednych nudzi, a drugim ułatwia wykonywanie powierzonych obowiązków.

Druga kwestia w sferze wyboru apteki to jej lokalizacja. Na początku pojawia się dylemat pomiędzy małym miasteczkiem a dużą metropolią. Pierwsza opcja wyboru wiąże się ze spokojną pracą, druga to dużo większa wielorakość zadań do wykonania i dużo większa różnorodność pacjentów. Ponadto w naszym zawodzie z reguły praca w mniejszej miejscowości, wiąże się z wyższymi zarobkami. Również im bliżej zachodniej granicy naszego kraju tym pensja jest większa, chociaż Warszawa jest tutaj wyjątkiem potwierdzającym regułę (Im większa sieć, tym wyższe zarobki farmaceuty - mgr.farm).

Kolejny krok to wybór pomiędzy apteką osiedlową, w której absolwent farmacji z reguły spotykać będzie tych samych pacjentów, a apteką w centrum miasta czy w centrum handlowym. W drugim przypadku pacjenci są z reguły przypadkowi i dużo większy odsetek stanowi tutaj sprzedaż preparatów OTC, suplementów diety czy dermokosmetyków.

Poznaj współpracowników

Po wyborze swojej pierwszej apteki, na początku pracy należy poznać  swoich współpracowników. Od tego w jaki sposób nowy farmaceuta zaprezentuje się pierwszego dnia w dużej mierze zależy odbiór jego osoby. Powinien on zadbać o bardzo dobre kontakty zarówno z kierownikiem apteki, technikami farmaceutycznymi jak i pomocą apteczną. Kontakt z przełożonym powinien mieć charakter partnerski. Młody magister powinien pokazać, że chce się wiele nauczyć, jednocześnie licząc na pomoc „opiekuna”. To on wdroży go we wszystkie czynności niezbędne do funkcjonowania apteki. Od niego nauczy się w jaki sposób przyjąć towar oraz jak go zamówić. To on przedstawi zasady retaksacji recept, a także inne procedury obowiązujące w aptece. W stosunku do techników, nowy pracownik nie może wprowadzać dystansu. Chociaż nie ukończyli oni studiów tak jak młody magister farmacji to z pewnością posiadają dużo większe doświadczenie, z którego na początku pracy powinien on korzystać. Nieoceniona w pracy w aptece staje się rola pomocy aptecznej. Każdy młody farmaceuta powinien wiedzieć, że właśnie z osobą sprawującej tą funkcję trzeba żyć w zgodzie. To ona wie, gdzie w aptece należy szukać danego leku. Zna świetnie wszelkie zakamarki, szafki i półki na magazynie. Z jej pomocą można rozwikłać naprawdę wiele zagadek, na które inni nie znają odpowiedzi.

Poznaj aptekę

Jak już nowy pracownik pozna wszystkich współpracowników musi poznać aptekę. Przede wszystkim powinien udać się na ekspedycję. Chociaż sprawa z lekami Rp. wydaje się być prosta, bo one zawsze ułożone są alfabetycznie (osobno ułożone muszą być leki psychotropowe oraz te z wykazu A, a zazwyczaj swoje szuflady mają również maści na recepty, środki antykoncepcyjne, hormony, leki na cukrzycę, wziewy, itp.) to znalezienie leków OTC oraz suplementów diety może nastręczyć wiele kłopotów. Tutaj każda apteka ma swój system, najczęściej te produkty znajdują się w szufladach na ekspozycji, jednak wiele z nich może być umiejscowiona na merchu, a także w magazynie aptecznym. Tutaj w pierwszych dniach pracy należy liczyć na pomoc współpracowników oraz.... samych pacjentów. Tak, oni często będą wskazywać palcem, gdzie dany produkt jest umiejscowiony, a my w tym czasie będziemy całkowicie zdezorientowani. Warto również zapoznać się z oferowanymi przez aptekę dermokosmetykami, tak aby móc jak najlepiej pomóc pacjentom.

Praca z pacjentem

Skoro już znany jest układ apteki to można rozpocząć pracę za pierwszym stołem (choć tak naprawdę tego, co gdzie leży w aptece dowiecie się dopiero po kilku dniach). Na samym początku trzeba nauczyć się rozmowy z pacjentem. Młodego farmaceutę w aptece czeka prawdziwe zderzenie z rzeczywistością. Nikt go nie poprosi o narysowanie cyklu Krebsa, przedstawienie podziału leków psycholeptycznych, ani wymienienie podstawników w kwasie migdałowym. W pracy z pacjentem trzeba łączyć swoją wiedzę w jedną całość. Odpowiadać na wiele pytań naraz, np. co jest najlepsze na daną przypadłość, jakie mogą być działania niepożądane, jakie dawkowanie, czy może dany preparat zażyć kobieta w ciąży, albo osoba chorująca na cukrzycę. Nieraz trzeba być psychologiem i wysłuchiwać nt. problemów rodzinnych, kolejek u lekarzy, czy… promocji w pobliskim sklepie. Uwaga nowo zatrudnionego farmaceuty musi być skupiona na odczytywaniu recept. Wiele pism lekarzy trzeba się po prostu nauczyć i wielotygodniowa praktyka pozwoli z czasem z łatwością odczytywać przepisane leki. Realizując receptę, farmaceuta średnio spojrzy na nią ok. 10 razy. Na samym początku, gdy otrzyma ją od pacjenta, później kilkukrotnie podczas szukania leków i na końcu podczas ich przepuszczania przez kasę fiskalną. Ma to na celu wyeliminowanie potencjalnych błędów. Młody farmaceuta powinien wiedzieć, że w przypadku jakiejkolwiek wątpliwości lepiej zapytać kolegów po fachu co wydać niż rozdysponować pacjentowi złe preparaty, co może stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia.

Wybór miejsca pierwszej pracy jest niezwykle ważny w kontekście dalszej kariery. Doświadczenie, które rozwija się w trudnych sytuacjach, nauka, chęć ciągłego rozwoju sprawią, że kilka lat po pierwszym zatrudnieniu można zostać kierownikiem apteki. Wtedy młody magister farmacji będzie przekazywać te założenia swoim młodszym kolegom po fachu, które poznał w trakcie swojej nauki.

#StudentFarmacji

#KierownikApteki

#PierwszaPraca

#MłodyMagisterFarmacji

13.02.2018 |

Od 25 czerwca 2017 r. obowiązują zmiany ustawy #PrawoFarmaceutyczne, które wprowadziły tzw. zasadę #AptekaDlaAptekarza. Podstawowym założeniem nowych przepisów jest kryterium demograficzno-geograficzne w kwestii otwierania nowych aptek. W myśl ustawy nowa apteka nie może powstać, gdy odległość do najbliższej innej placówki wynosi mniej niż 500 m, a na jedną aptekę w danej gminie przypada mniej niż 3 tysięcy mieszkańców. Owe przepisy nie obowiązują, gdy nowa placówka będzie otwierana w odległości większej niż kilometr od poprzedniej. Ponadto właścicielem apteki może być tylko i wyłącznie magister farmacji, bądź spółka w skład w której wchodzą magistrzy farmacji. Co więcej, farmaceuta może być właścicielem maksymalnie 4 aptek. Jak owe przepisy wpłynęły na rynek pracy farmaceutów? Czy potencjalnych miejsc zatrudnienia jest więcej czy mniej niż przed wprowadzeniem Apteki dla Aptekarza? W jaki sposób zmieniły się zarobki farmaceutów?

Liczba aptek w Polsce ciągle maleje

Od kiedy w naszym kraju zaczęły obowiązywać przepisy wprowadzające zasadę Apteka dla Aptekarza liczba aptek stale ulega zmniejszeniu. Na dzień 1 luty 2018 r. w naszym kraju jest otwartych 13 454 apteki ogólnodostępne, co daje wynik o 57 mniejszy niż miesiąc wcześniej oraz 252 mniejszy niż pół roku wcześniej. Stąd można przyjąć, że codziennie zamykają się dwie apteki! Inną kwestią jest to, że zamykają się głównie apteki indywidualne,  a liczba aptek sieciowych stale wzrasta. W utrzymaniu stałej liczby aptek nie pomogła nawet złożona, rekordowa liczba wniosków o otwarcie nowej placówki - 508 w czerwcu, tuż przed wprowadzeniem nowych przepisów. Liczba tych wniosków ma odzwierciedlenie w liczbie nowych aptek sieciowych, które otworzyły się w drugiej połowie zeszłego roku (452). Oznacza to, że liczba aptek prywatnych pomniejszyła się znacznie - o ok. 700 tylko w ciągu 7 miesięcy od wprowadzenia zmian w ustawie Prawo Farmaceutyczne.

Aptek coraz mniej, miejsc pracy coraz więcej?

Chociaż liczba aptek stale się zmniejsza to ofert pracy dla farmaceutów nadal jest bardzo dużo. Zmniejszenie się liczby placówek o ok. 250 powinno się wiązać  utratą ok. 500 miejsca pracy dla farmaceutów. Prawda jest jednak inna. Mało, która apteka może pochwalić się zatrudnieniem dwóch bądź większej liczby farmaceutów. Z najnowszych danych wynika, że w naszym kraju na jedną placówkę przypada 1,78 farmaceuty. Najgorzej jest w województwie zachodniopomorskim, gdzie w jednej aptece jest średnio zatrudniony jeden farmaceuta. Lepiej sytuacja wygląda w województwach łódzkim oraz pomorskim, w którym wskaźnik farmaceuta do liczby aptek wynosi 2,5. Oznacza to, że farmaceutów nadal brakuje, szczególnie w małych miejscowościach, w województwach zachodnich. Należy sobie zdać sprawę, że powyższe dane są uśrednione. I tak, w dużych miastach, ośrodkach akademickich nie jest niczym dziwnym, gdy w dużych aptekach jest zatrudnionych 3-4 farmaceutów. Natomiast w małych miasteczkach problemem jest obstawienie jednego farmaceuty do godziny 16, nie wspominając już nawet o dyżurach. Wieczorami i w nocy w takich aptekach najczęściej można spotkać tylko i wyłącznie techników farmaceutycznych. Stąd można wywnioskować, że praca dla farmaceutów cały czas była i nadal jest jej bardzo dużo. Jednak, wielu przedsiębiorców prowadzących apteki uważa, że skoro jakoś udawało się przetrwać do tej pory z jednym farmaceutą, zatrudnienie kolejnego okazuje się zbędne, zważywszy na to, że kontrole WIF po godzinie 16 zdarzają się bardzo rzadko.

Zakończenie kształcenia techników farmaceutycznych = więcej miejsc pracy dla farmaceutów?

Przypomnijmy, że rok szkolny 2017/18 jest ostatnim, w którym odbył się nabór na zawód technik farmaceutyczny w szkołach policealnych w Polsce. Oznacza to, że za 4 lata po raz ostatni na rynku pracy pojawi się nowy „narybek” techników farmaceutycznych po stażu. Co to będzie oznaczać dla rynku pracy? Właściwie ciężko na dzień dzisiejszy ocenić. Jednak, jeśli zachowa się trend spadkowy w stosunku do liczby aptek, to ilość zatrudnionych techników farmaceutycznych będzie maleć. Moim zdaniem nie przełoży się to w żaden sposób na liczbę miejsc pracy oferowaną farmaceutom. Nawet, gdy będzie brakować w danej aptece technika farmaceutycznego, to żaden z przedsiębiorców nie zatrudni w jego miejsce magistra farmacji, gdyż po prostu koszt jego utrzymania jest zbyt wysoki.

Co dalej z zarobkami farmaceutów?

Aktualnie oferty pracy oferowane głównie przez sieci apteczne są bardzo korzystne dla farmaceutów. Już nikogo chyba nie dziwi kwota ponad 3 tysięcy dla technika farmaceutycznego, 5 tysięcy dla magistra farmacji, czy 7 tys. dla kierownika apteki. Oczywiście netto. Ma to związek z ekspansją rynku przez sieciówki w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy i pilną potrzebą zatrudnienia personelu. Jeśli nastąpi nasycenie rynku zarobki najprawdopodobniej ulegną ustabilizowaniu, chociaż wyższe koszty związane z prowadzeniem apteki (czynsz, podwyżki cen leków), mogą równie dobrze prowadzić do obniżenia poziomu wynagrodzenia. Wypełnienie wolnych etatów powinno nastąpić w ciągu najbliższych 2-3 lat. Przy utrzymaniu trendu zmniejszania się liczby aptek o kilkaset każdego roku, co roku na rynku pracy przybywa ok. 1000 nowych farmaceutów, a liczba osób, które udają się na emeryturę jest znikoma. W związku z tym łatwo można obliczyć, że nasycenie rynku pracy nastąpi dość szybko.

A może by tak otworzyć własną aptekę?

Jednym z głównych argumentów osób popierających Apteką dla Aptekarza była większa możliwość otwarcia apteki dla młodych farmaceutów. Jednak zważywszy na proponowane obecnie zarobki, niewielu magistrów farmacji decyduje się na otwarcie apteki z uwzględnieniem aktualnych ograniczeń geograficzno- demograficznych, a więc z dala od centrów miast, głównie z włączeniem obszarów wiejskich (szczerze nie znam ani jednego takiego przypadku, jeśli o takim farmaceucie słyszeliście dajcie znać w komentarzu :) ). Uruchomienie takiego przedsiębiorstwa wiąże się z poniesieniem kosztów przynajmniej ponad stu tysięcy, a oczekiwany zysk jest niewspółmiernie mały.

Dynamiczne zmiany na rynku farmaceutycznym sprawiają, że ciężko jest określić, co czeka nas za kilka lat w kwestii miejsc pracy w aptekach w Polsce. Myślę, że nikt 10 lat temu nie spodziewał się, że sytuacja w naszym środowisku będzie tak właśnie wyglądać jak to jest obecnie. Jedno jest pewne. Na razie wprowadzenie #AdA spowodowało wzrost zarobków farmaceutów, ze względu na otwarcie bardzo dużej liczby aptek sieciowych.

#AptekaSieciowa
#AptekaPrywatna
#TechnikFarmaceutyczny
#KierownikApteki

29.01.2018 |

Zespół pracowników, w tym tych zatrudnionych w aptece, tak naprawdę składa się z kilku indywidualności. Aby się zgrać nieuniknione stają się pojawiające konflikty, które mogą umożliwić poznanie wielu cech współpracowników. Rozwiązanie trudnych sytuacji może być kluczem do jeszcze lepszej współpracy i osiągnięcia wielu korzystnych efektów dla samej apteki. Osobą, która powinna umiejętnie radzić sobie z zaogniającym się konfliktem jest lider zespołu, czyli w naszym przypadku kierownik placówki, w której pracujemy.

Znajdź dobrą stronę konfliktu!

Najważniejsze aby podczas sytuacji konfliktowych nie zamykać się i nie udawać, że nic się nie dzieje. Pozwoli to zarówno współpracownikom jak i kierownikowi na wzajemne, jeszcze lepsze poznanie się. Gdy każda ze stron wyrazi swoje zdanie, można dowiedzieć się jakie wartości wyznaje, jakie ma poglądy, przekonania oraz potrzeby. Konflikt jest też szansą dla kierownika, który umiejętną konwersacją, poprzez poznanie wartości jakie wyznają pracownicy w kwestii podejścia do pracy, może rozdysponować obowiązki. Również taka sytuacja jest okazją na aktywne poszukiwanie nowych rozwiązań w aptece, a także większej aktywności ze strony pracowników, kierownika lub właściciela apteki. Niestety przekroczenie pewnej granicy, które może być efektem ucieczki od trudnej sytuacji, będzie przyczyną destrukcji zespołu aptecznego, co w przyszłości może przełożyć się na coraz to gorsze wyniki samej apteki.

Od czego rozpocząć rozwiązywanie konfliktu?

Aby skutecznie rozwiązać konflikt należy go najpierw zidentyfikować i nazwać, poszukując przy tym jego przyczyny. Pierwszymi oznakami są pretensje jednej ze stron, które są wyrażane w sposób niewerbalny. Mogą to być zdawkowe odpowiedzi, utrzymywanie dystansu przy przywitaniu, bądź pożegnaniu, brak kontaktu wzrokowego, czy też unikanie przebywania w tym samym pomieszczeniu. Na takie zachowania należy jak najszybciej reagować i doprowadzić do rozmowy.

Konflikt może zrodzić się poprzez ograniczenia strukturalne jakie istnieją w danej aptece. Przykładowo, przychodzi do apteki pacjent, który posiada receptę na bardzo drogi lek. Przyjęto w aptece, że za zamówienie takiego leku odpowiada kierownik, jednak w tym momencie nie można się z nim skontaktować. Całe zażenowanie pacjenta jest wyładowywane na obsługującym go farmaceucie, a kierownik apteki po dowiedzeniu się o całej sytuacji nie ma sobie nic do zarzucenia.

Kolejną przyczyną konfliktu mogą być inne wartości jakie kierują pracownikami za pierwszym stołem, a tymi wyznawanymi przez kierownika czy właściciela apteki. Tym pierwszym zależy na rozmowie z pacjentem, jego opiece, pomocy w wyborze odpowiedniego preparatu. Drugiej ze stron zależy jedynie na uzyskaniu jak największych zysków, a długa obsługa jednego pacjenta w jej ocenie jest stratą czasu, gdyż w tym czasie można by obsłużyć większą liczbę osób.

Inną przyczyną, która może leżeć u źródeł konfliktu jest zaburzenie relacji pomiędzy współpracownikami. Jest ona zazwyczaj efektem wielu niedomówień, stereotypów oraz subiektywnego odbioru zachowania drugiej strony.

Również konflikt na linii pracownik- kierownik bądź pracownik- właściciel apteki może być efektem zaburzenia w przekazywaniu informacji. Może tak się stać, gdy pracownik oczekuje na odpowiedź przełożonego, a on mu jej nie udziela, bądź co gorsza ucieka od odpowiedzi na zadane pytania.

Pomysły na rozwiązanie konfliktów

Można powiedzieć, że ile charakterów, tyle pomysłów na rozwiązanie trudnych sytuacji w zespole pracowników. Jednak przytoczę kilka przykładów, w jaki sposób można łagodzić konflikty.

Po pierwsze ważne jest aby nie pouczać drugiej osoby. Każdy ma swoje przyzwyczajenia i nie powinno się narzucać mu swoich, własnych. Jednak, jeśli coś nie pasuje jednej ze stron w zachowaniu drugiej należy wyrazić zrozumienie w kwestii jej postępowania, jednak powinno się zasugerować, że zmiana w jej zachowaniu pomogłaby w lepszym funkcjonowaniu całego zespołu. Ponadto w poszukiwaniu rozwiązań konfliktów warto podjąć wzajemną współpracę. Dzięki temu każda ze stron osiąga swój własny cel, nie krzywdząc przy tym innych. Szansę na złagodzenie konfliktu daje również podjęcie kompromisu, jednak wiąże się on zazwyczaj z odpuszczeniem w jakiejś sferze przynajmniej jednej z osób, która bierze udział w konflikcie. Najgorszym z rozwiązań jest unikanie konfrontacji i udawanie, że nic się nie dzieje. Również do negatywnych rozwiązań należy zaliczyć bezwzględną rywalizację. Jedna ze stron nie chce odpuścić, a ostrą konkurencją zamierza zaspokoić tylko własne potrzeby, nie spoglądając przy tym na innych.

Lepiej leczyć niż zapobiegać…

Tak jest z chorobami. Nie inaczej jest z konfliktem. Właściciel, kierownik, a nawet zwykli pracownicy powinni zapewnić takie warunki pracy, które pozwolą na zminimalizowanie możliwości powstania kłopotliwych sytuacji.

Jednym z rozwiązań jest wprowadzeniem pewnych reguł, czy procedur, które najlepiej wydrukowane powinny być umieszczone w dostępnym dla wszystkich miejscu. Wtedy nikt nie jest w stanie zarzucić innej osobie, że podjęła subiektywną decyzję. Do pracy nie można przenosić jakichkolwiek konfliktów osobistych, powstałych poza miejscem pracy. Każdy musi dbać o to, aby życie domowe, towarzyskie nie odbijało się na współpracownikach. Bardzo ważne jest również oddziaływanie przełożonych na pracowników. Istotna jest szczerość rzeczowość w ich kontaktach z podwładnymi.

Bez wątpienia osobą, która odpowiada za rozwiązanie konfliktu w aptece jest kierownik. To on powinien wysłuchać obu stron (jeśli on sam jest po stronie skonfliktowanej to powinien do działania wkroczyć koordynator lub właściciel) i zaproponować rozwiązania. Umożliwi to zbudowanie atmosfery wzajemnego zaufania i będzie kluczem do otwarcia owocnej współpracy. Utrzymywanie odpowiednich kontaktów wśród współpracowników zapewni możliwość szybkiego reagowania, które umożliwi stłumić w zarodku powstający konflikt.

#KierownikApteki

#KonfliktWZespole

#ZespółApteczny

19.01.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Częstochowie

#NFZ w Katowicach wydał komunikat ws. aneksowania umów w związku ze zmianami numerów #PWZ #KierownikApteki

Zobacz szczegóły

05.01.2018 | Okręgowa Izba Aptekarska w Poznaniu

Prezes #OIAPoznań, Alina Górecka skierowała pismo do Rady Lekarskiej w Poznaniu z związku z informacjami jakie Izba otrzymała od #KierownikApteki o wystawianiu recept na #LekiRefundowane w formacie A4.

Zobacz pismo

29.11.2017 |

Kto może zostać kierownikiem apteki? Musi to być magister farmacji mający aktualne Prawo Wykonywania Zawodu #PWZ, posiadający minimum 5-letnie doświadczenie w pracy w aptece, bądź 3-letnie doświadczenie jeśli posiada on specjalizację z farmacji aptecznej. Dodatkowo po spełnieniu tych kryteriów musi on otrzymać rękojmie należytego prowadzenia apteki udzielaną przez właściwą Okręgową Izbę Aptekarską #OIA. Ścieżka kariery dla wielu, którzy kończą studia farmaceutyczne jest w taki sposób poukładana aby znalazło się na niej miejsce właśnie dla kierownika apteki. 

​Obowiązki kierownika apteki

​ Do podstawowych obowiązków kierownika apteki należą te, które są zawarte w art. 88 ustawy #PrawoFarmaceutyczne. Należą do nich, m.in. organizacja pracy w aptece, nadzór nad obrotem środkami farmaceutycznymi, a także wytwarzaniem leków recepturowych. Również kierownik apteki odpowiada za wszelkie kontakty prowadzonej przez niego placówki z NFZ-em, Inspekcją Farmaceutyczną, czy Samorządem Aptekarskim, wliczając w to również kontrole przeprowadzane przez te instytucje. Ponadto magister farmacji pełniący funkcje kierownicze zobowiązuje się do wykonywania decyzji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego #GIF związanymi z wycofywaniem, bądź wstrzymywaniem obrotu danych produktów leczniczych, a także do znajomości i przestrzegania ustaw i wydawanych na ich podstawie aktów wykonawczych, w szczególności rozporządzeń Ministra Zdrowia. Kierownik apteki jak każdy farmaceuta musi również brać udział w ciągłych szkoleniach, na których zdobywa #PunktyEdukacyjne. Pozyskaną w ten sposób wiedzę powinien skrupulatnie przekazywać podlegającemu mu personelowi. 

​Kierownik liderem zespołu?

​ Wszystkie powyżej wypisane obowiązki odnoszą się do merytorycznej kwestii prowadzenia apteki. Jednak, aby być prawdziwym kierownikiem należy stać się liderem zespołu ludzi, który został powierzony do prowadzenia. To kierownik odpowiada za zintegrowanie pracowników, rozwiązywanie konfliktów, które się pojawiają. Kierownik jest częścią całego zespołu, nie stoi z boku, nie krytykuje, nie obwinia innych za błędy, nie wykorzystuje swoich podwładnych. Prawdziwy lider swoją pracę opiera na wzajemnej współpracy. To on naprawia popełnione przez zespół błędy i motywuje innych do większego zaangażowania w wypełnianiu powierzonych obowiązków. Kierownik powinien opierać  rozwój swoich pracowników na własnym autorytecie. Ponadto musi on sobie zdać sprawę, że „przykład zawsze idzie z góry”. Jeśli sam będzie wypełniał swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem tak samo będą je wykonywać jego pracownicy. Również ta kwestia odnosi się do pracy za pierwszym stołem. To kierownik musi pokazać jak najlepiej doradzać pacjentom, świadczyć opiekę farmaceutyczną, być kimś więcej niż tylko podawaczem i kasjerem. 

​Kierownik apteki jako manager przedsiębiorstwa

​ Każdy magister farmacji, który chce zostać kierownikiem apteki musi zdać sobie sprawę, że będzie prowadził nie tylko placówkę ochrony zdrowia, ale i również mikroprzedsiębiorstwo, które musi przynosić zysk. Musi on poznać zarówno teorie jak i praktykę jaka rządzi zarządzaniem apteką. Nieuniknione staje się zapoznanie z przepisami dotyczącymi prawa pracy, kodeksu cywilnego czy nawet Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta #UOKiK. Warto zainwestować w szkolenia bądź nawet studia podyplomowe z zakresu farmakoekonomiki. Kierownik apteki odpowiada za strukturę magazynu aptecznego. Nigdy w prowadzonej przez niego placówce nie powinno zabraknąć podstawowych leków, a co więcej dobry manager powinien na bieżąco monitorować nowe trendy pojawiające się na rynku farmaceutycznym, aby móc zaspokoić potrzeby swoich pacjentów. Co więcej, prawdziwy kierownik apteki musi być biegły w kwestii oprogramowania aptecznego. Nie powinien się tylko i wyłącznie ograniczać do podstawowego programu aptecznego, ale i również umiejętnie korzystać z aplikacji optymalizujących pracę działalność apteki i pracę z pacjentem. Oczywiście osoba odpowiedzialna za prowadzenie przedsiębiorstwa musi posiadać wizję rozwoju apteki oraz cele, które stara się cały czas realizować. 

Jak widać pełnienie funkcji kierownika nie równa się z byciem kierownikiem. Powinni o tym pamiętać wszyscy magistrowie farmacji, którzy chcą w przyszłości być odpowiedzialnymi za prowadzenie apteki, aby za w czasu przygotować się do kierowania podległą placówką i zatrudnionymi w niej pracownikami. 

#KierownikApteki

#FarmacjaApteczna

#LekiRecepturowe

#Farmakoekonomika

31.10.2017 |

Monotonia w aptece- przyczyny, skutki, rozwiązanie

Codziennie te same obowiązki. Poczynając od wprowadzenia towaru na stan apteki, sprawdzeniu specyfikacji fakturowych ze stanem faktycznym, poprzez pracę przy pierwszym stole, czynności związane z analizą magazynu, retaksacją recept, kończąc na zamawianiu towaru z hurtowni. Krótko mówiąc - można się znudzić. W dzisiejszym tekście napiszemy o tym jakie są efekty monotonii w naszej pracy oraz w jaki sposób przeciwdziałać negatywnym skutkom cyklicznych czynności.

Monotonia - a co to takiego?

Monotonia jest stanem zredukowania naszej aktywności, zarówno psychicznej jak i fizycznej, która rozwija się powoli, w wyniku długotrwałego wykonywania takich samych, bądź podobnych czynności.

Monotonne zajęcia mogą ujawniać się jako objawy psychiczne.Zaliczymy do nich najczęściej obniżenie zainteresowania pracą, spadek jej efektywności, a także jakiejkolwiek motywacji. Również częstym efektem jest przecenienie ilości czasu pracy jaki nam pozostał, wobec wykonywanej czynności. Niejednokrotnie wykonywaliśmy jakieś zadanie, uważając, że robimy to po raz „n-ty”, uznaliśmy, że czasu mamy wystarczająco dużo, a jednak zabrakło go nam w ostatecznym rozrachunku.

Poważniejsze, które mają odbicie w pacjentach, naszych współpracownikach, a także w funkcjonowaniu apteki są objawy fizyczne. Obniżeniu ulega jakość udzielanych przez nas usług. Po pierwsze nie umiemy się skupić na pomocy pacjentom, nie wykazujemy zainteresowania wobec ich schorzeń, a także stosowanej farmakoterapii. Jakość obsługi chorych ulega znacznemu pogorszeniu, co później może mieć przełożenie na ilość stałych pacjentów i ogólny wynik finansowy apteki. Monotonia może przejawić się jako popełniane błędy w naszej pracy (o błędach w sztuce aptekarskiej pisaliśmy już wcześniej- tutaj link do artykułu). Niestety, ale może mieć on negatywny skutek wobec zdrowia, a nawet życia pacjentów. Spadek wydajności w wykonywanych przez nas czynnościach może być odbierany negatywnie przez współpracowników oraz przełożonych, którzy mogą nam mieć za złe, że nie wykonujemy swoich obowiązków z pełnym zaangażowaniem.

Innymi skutkami monotonnej pracy, o których niewielu z nas sobie zdaje sprawę są zaburzenia fizjologiczne naszego organizmu. Najczęściej jest to powolna praca serca, przez co dochodzi do obniżenia ciśnienia tętniczego krwi oraz zmniejszenia dopływu tlenu do komórek naszego organizmu. Skutkiem takich objawów może być przewlekłe zmęczenie, bóle i zawroty głowy oraz ospałość.Innymi niekorzystnymi objawami zdrowotnymi są dolegliwości ze strony układu ruchu. Stanie przy okienku, rozkładanie towaru, częste kucanie, korzystanie z drabiny, przy tym wszystkie te ruchy wykonywane w sposób bardzo dynamicznym mogą skutkować przeciążaniem jednej grupy mięśniowej oraz stale tych samych stawów, co się objawia bólami ortopedycznymi.

Przeciwdziałanie monotonii

Aby przeciwdziałać pojawianiu się monotonii w naszej pracy należy odpowiednio rozdysponować obowiązki wobec pracowników, aby wykonywali tylko te czynności, które sprawiają im przyjemność (o podziale obowiązków w aptece pisaliśmy już we wcześniejszym wpisie na naszym portalu:) - link). To zadanie należy do kierownika danej placówki, który musi świetnie znać pracowników, aby właściwie rozdysponować apteczne zadania. Ważna przy tym jest komunikacja między współpracownikami danej apteki. Mogą oni chociażby zaproponować zmiany zadań dla poszczególnych pracowników, np. w jednym miesiącu jedna osoba zajmuje się zwrotami towarów do hurtowni, druga pilnowaniem dat ważności sprzedawanych produktów, po czym w kolejnym miesiącu zamieniają się rolami. Innym rozwiązaniem jest również planowanie naszych obowiązków w ten sposób, aby długotrwałe, przerywać innymi, np. retaksacja dużej ilości recept przeplatana z zamawianiem towaru.

Innym ważnym aspektem jest to, aby w swojej codziennej pracy widzieć cel. To daje motywację do działania. Obsługa pacjenta to nie tylko realizacja recepty i sprzedaż leków. W dłuższej perspektywie czasowej jest to czuwanie nad prawidłową farmakoterapią i stałą poprawą jego stanu zdrowia. Ponadto ma to na celu niwelowanie ewentualnych działań niepożądanych, bądź interakcji międzylekowych. Ważne jest, aby zadawać sobie pytania, po co to robię oraz jaki to efekt przyniesie w przyszłości. Tak działając zauważymy, że dość nużące zadanie jest ważne dla przyszłości aptekinp. analiza stanu magazynowego zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się towarów, a także podnosi komfort pracy pracownikom apteki. Również motywująco na nas działa myślenie o tym, że działania przez nas prowadzone mogą przynieść negatywne skutki. Przykładem tutaj może być przygotowanie zestawienia refundacyjnego, które wykonujemy niezwykle skrupulatnie, a to chociażby ze względu na stres  związany z możliwością popełnienia pomyłki, która skutkowałaby stratami finansowymi dla apteki.

Jak widać walka z monotonią w pracy ma znaczenie zarówno dla naszego zdrowia, relacji ze współpracownikami, jakości obsługi pacjentów, jak i dla funkcjonowania samej apteki. Odpowiednipodział pracy, który pozwoli czerpać nam z niej przyjemność sprawi, że każdą czynność będziemy wykonywać z przyjemnością i czerpać pełnie radości.

#PodziałPracy

#ZespółApteczny

#KierownikApteki

23.10.2017 | mgr.farm

W ocenie  #MinisterstwoZdrowia opiniowania kandydatów na #KierownikApteki nie sposób utożsamiać z działaniem mającym na celu wyrażanie opinii w sprawach udzielania lub cofania zezwolenia na prowadzenie aptek lub hurtowni. Tymczasem #NIA i #GIF podpisały niedawno porozumienie, które reguluje współpracę samorządu z inspekcją między innymi w kwestii wydawania opinii o kandydacie na kierownika apteki.

Czytaj więcej. 

17.09.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Katowicach

#OIAKatowice udostępniła wszystkim farmaceutom kalkulator do obliczania #StażPracy niezbędnego do objęcia funkcji #KierownikApteki

Zobacz kalkulator. 

31.08.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Katowicach

Na stronie internetowej #OIAKatowice został opublikowany wyrok sądu dot. zwolnienia #KierownikApteki jednej z sieci aptecznych. Zarzucano mu, m.in. że nie prawidłowo udzielał rabatów pewnej grupie pacjentów oraz, że nie rozdawał kalendarzy zgodnie z przyjętą polityką firmy. 

Zobacz wyrok sądu. 

17.08.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Rzeszowie

#OIARzeszów wydała oświadczenie, w którym informuje, że rękojmie dla kandydata na #KierownikApteki będzie wydawać tak jak dotychczas, czyli na wniosek przedsiębiorcy lub farmaceuty. 

Zobacz oświadczenie. 

09.08.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Kielcach

#OIAKielce opublikowała komunikat ws. konieczności aneksowania umów z #NFZ w związku ze zmianą numerów prawa wykonywania zawodu #PWZ farmaceuty na stanowisku #KierownikApteki.

Zobacz komunikat

10.07.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie

Prezes #OIAKraków przekazuje informacje dot. konieczności wyznaczenia zastępcy #KierownikApteki w związku z jego nieobecnością w aptece, np. na czas urlopu. 

Przeczytaj informacje. 

26.05.2017 | Lubelska Okręgowa Izba Aptekarska

Naczelna Rada Aptekarska #nra wydała stanowisko ws. stosowania przez izby aptekarskie art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. #prawofarmaceutyczne w zakresie obliczania stażu pracy niezbędnego do wykonywania funkcji #kierownikapteki.

Pobierz stanowisko

25.05.2017 | Okręgowa Izba Aptekarska w Bielsku-Białej

Prezes #NIA w wydanym oświadczeniu przedstawia zasady wyliczania stażu pracy potrzebnego do pełnienia funkcji #KierownikApteki ogólnodostępnej. 

Zobacz oświadczenie. 

Strony